Matura z klp.pl. Zdaj na wymarzone studia z naszym serwisem

Teatrzyk Zielona Gęś - omówienie cyklu

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania


Wyłącz reklamy na

miesiącrok



Polub nas na Facebooku:


Udostępnij artykuł:
Pierwszy utwór z Teatrzyku „Zielona Gęś” ukazał się w nr 57 „Przekroju” w roku 1946 i nosił tytuł „Potworny wujaszek”. Zanim publika przyzwyczaiła się do specyfiki humoru tego cyklu, podnoszono liczne protesty i głosy oburzenia. Zresztą nic dziwnego skoro np. ów tytułowy potworny wujaszek z nudów codziennie dokonuje jakiegoś niewinnego morderstwa. Tego rodzaju makabryczne żarty musiały poruszyć ówczesnych stróżów obyczajowości.




- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

Jednak „Zielone gęsi” uważa się za największy sukces w twórczości groteskowej Gałczyńskiego. Kondensuje się w tym „najmniejszym teatrze” wiele ważnych elementów jego poetyki: dydaktyzm, zwrot do publiczności, humor, groteska, humanizm, makabryczny dowcip, ataki na inteligencję, wyśmiane konwencje literackie.

Teatrzyk w swym założeniu był przeznaczony dla szerokiej publiki, miał trafić do zbiorowości, dlatego też Gałczyński drukował go w „Przekroju”, a nie jakimś elitarnym piśmie dla literatów. Wiąże się to z dydaktycznym wymiarem tego cyklu. Marta Wyka widzi w „Zielonych Gęsiach” współczesną, udramatyzowaną kontynuację niektórych cech oświeceniowej bajki z morałem, który w wydaniu Gałczyńskiego brzmi na przykład tak:
„Nie rób ze siebie pawia,
szanuj mrówkę i kwita,
w tym właśnie sęk, jak mawiał
ojciec Piotr, karmelita”
Mimo iż swą formą i typem wypowiedzi Teatrzyk przypomina teatr absurdu (np. w wydaniu Becketta), to jednak podobieństwo jest tylko powierzchniowe. Absurd Gałczyńskiego dotyczy jedynie niektórych przejawów życia, nie ma konsekwencji filozoficznych. Przeciwnie ujawniając postawę moralizatorską, poeta wskazuje na istnienie jakiegoś wzoru świata idealnego, który można osiągnąć poprzez likwidację zła istniejącego w życiu codziennym. Jest to przejaw swoistego optymizmu humanistycznego „mistrza Konstantego”.

Absurdalny humor „Zielonych gęsi” uzyskany został między innymi poprzez parodię konwencji teatralnych, wyśmianie patosu sceny. Sam tytuł cyklu wskazuje na literacki patronat „Zielonego Balonika” – legendarnego młodopolskiego kabaretu stworzonego przez Boy-Żeleńskiego. Operowanie absurdalnym humorem jednak nie likwiduje zdrowego rozsądku, wręcz przeciwnie zakłada go. Absurd parodiuje rzeczywistość (w przypadku „Zielonych gęsi” jest to parodia doprowadzona do niezwykle drastycznej formy), drażni zdrowy rozsądek.

strona:   - 1 -  - 2 - 
autor:

Katarzyna Banul -



Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł


czytaj inne ściągi z serwisów maturalnych


Komentarze
artykuł / utwór: Teatrzyk Zielona Gęś - omówienie cyklu





    Dodaj komentarz


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     




    Konstanty Ildefons Gałczyński - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line
    Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
    reklama, kontakt - Polityka cookies